Opowieść Ewangelii Mateusza doprowadziła nas do chwili, w której jesteśmy świadkami konfrontacji Jezusa z poszczególnymi grupami Jego oponentów. Kolejne potyczki słowne przeplatane są, jak komentarzem, jezusowymi przypowieściami. Kapłani i faryzeusze „zrozumieli, że o nich mówił, dlatego usiłowali Go pojmać”, ale potrzebowali dobrego pretekstu, aby to uczynić.
Przed nami kolejna próba schwytania Jezusa w pułapkę z pozornie niewinnie brzmiących słów. Tym razem nie chodzi o sprawy wiary, ale o sprawy życia codziennego – podatki i konieczność ich płacenia. Wydaje się, że nie ma dobrego wyjścia. Jeśli Nauczyciel z Nazaretu każe płacić – zostanie przedstawiony jako zdrajca Narodu Wybranego, a pośrednio współpracownik Rzymian, może nawet i bałwochwalca; jeśli odmówi płacenia – zostanie buntownikiem, wzywającym do kolejnych rozruchów, które Rzymianie zapewne znów krwawo stłumią, jako mający już w tym wprawę pacyfikatorzy żydowskich snów o niepodległości. Pytający faryzeusze, zapewne zadowoleni z geniuszu przebiegłości własnej gry, nie uwzględnili jednak jednego - Jezus przeniósł ich pytanie z poziomu spraw tego świata na poziom spraw ducha. Nie tyle jest ważne, czy i jak się komu płaci – ważne, żeby oddać każdemu to, co się jemu należy. Liczy się więc nie fiskalna poprawność, ale sprawiedliwość w oczach Boga. Można, a nawet trzeba, oddać Cezarowi co Cezara, którego wizerunek umieszczano na monetach. Nie można jednak zapomnieć, że można, a nawet trzeba Bogu oddać to, co boskie, zwłaszcza życie człowieka, który nosi na sobie boży obraz i podobieństwo. Cezar niech sobie weźmie swoje pieniądze. Życie człowieka i tak należy do Boga.
Pierwsze czytanie
Iz 45, 1.4–6 Król Cyrus narzędziem Boga
Czytanie z Księgi proroka Izajasza
To mówi Pan o swym pomazańcu Cyrusie: „Ja mocno ująłem go za prawicę, aby ujarzmić przed nim narody i królom odpiąć broń z pasa, aby otworzyć przed nim podwoje, żeby się bramy nie zatrzasnęły.
Z powodu sługi mego, Jakuba, Izraela, mojego wybrańca, nazwałem cię twoim imieniem, pełnym zaszczytu, chociaż Mnie nie znałeś, Ja jestem Pan i nie ma innego. Poza Mną nie ma boga. Przypaszę ci broń, chociaż Mnie nie znałeś, aby wiedziano od wschodu słońca aż do zachodu, że beze Mnie nie ma niczego. Ja jestem Panem i nie ma innego”.
Oto Słowo Boże.
Drugie czytanie
1 Tes 1,1–5b Paweł dziękuje Bogu za wiarę, nadzieję i miłość Tesaloniczan
Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan
Paweł, Sylwan i Tymoteusz do Kościoła Tesaloniczan w Bogu Ojcu i Panu Jezusie Chrystusie. Łaska wam i pokój.
Zawsze dziękujemy Bogu za was wszystkich, wspominając o was nieustannie w naszych modlitwach, pomni przed Bogiem i Ojcem naszym na Wasze dzieło wiary, na trud miłości i na wytrwałą nadzieję w Panu naszym, Jezusie Chrystusie. Wiemy, bracia przez Boga umiłowani, o wybraniu Waszym, bo nasze głoszenie Ewangelii wśród Was nie dokonało się przez samo tylko słowo, lecz przez moc i przez Ducha Świętego, z wielką siłą przekonania.
Oto Słowo Boże.
Ewangelia
Mt 22,15–21 Oddajcie cezarowi to, co należy do cezara,a Bogu to, co należy do Boga
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie.
Posłali więc do Niego uczniów razemze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: „Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?”.
Jezus przejrzał ich przewrotnośći rzekł: „Czemu Mnie kusicie, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową”. Przynieśli mu denara.
On ich zapytał: „Czyj jest ten obraz i napis?”.
Odpowiedzieli: „Cezara”.
Wówczas rzekł do nich: „Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”.
Oto słowo Pańskie.