Wytrwałość
We wspólnocie pierwszego Kościoła, do której święty Mateusz pisał swoją Ewangelię, byli nie tylko Żydzi, ale także wielu chrześcijan nawróconych z pogaństwa. Dzisiejsza przypowieść pokazuje więc pewną paradoksalną dynamikę: choć to do Izraela zostały najpierw skierowane Boże obietnice,
Żydzi – w tym naoczni świadkowie i słuchacze życia Jezusa Chrystusa – w dużej części odrzucili Go, zamknęli serce na dar Zbawiciela. Są oni podobni do syna, który najpierw powiedział „tak” na Boże zaproszenie, ale nic z tego nie wyniknęło. Tymczasem poganie, którzy na początku przez swój grzeszny sposób życia mówili Bogu „nie”, są jak drugi z synów, który ostatecznie opamiętał się i podjął pracę w winnicy, a więc w Kościele założonym przez Chrystusa. Czy to tylko historia? Widzimy, jak dziś chociażby w nie tak dalekiej od nas Francji z roku na rok wzrasta liczba młodych dorosłych, którzy pewnie nieraz żyli jak poganie, ale podejmują świadomą decyzję nawrócenia i proszą o dar chrztu świętego. Tymczasem my w Polsce, którzy katolicyzm otrzymaliśmy z mlekiem matki, mamy serca często zatwardziałe na Boże działanie; co więcej, różne formy kultów pogańskich czy demonicznych, wróżby i horoskopy, mają dziś dużą popularność. Zaczął się już rok szkolny, na dniach rozpoczynają naukę i pracę studenci i profesorowie. Do jakiej konkretnej formy pracy i posługi we wspólnocie Kościoła wzywa mnie dzisiaj Chrystus?
Pierwsze czytanie
Ez 18,25–28 Bóg nie chce śmierci grzesznika
Czytanie z Księgi proroka Ezechiela
To mówi Pan Bóg:
„Wy mówicie: »sposób postępowania Pana nie jest słuszny«. Słuchaj jednakże, domu Izraela: czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne? Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił.
A jeśli bezbożny odstąpi od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze”.
Oto Słowo Boże.
Drugie czytanie
Flp 2, 1-11 (krótsza perykopa Flp 2,1–5) Jezus Chrystus wzorem pokory
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian
Bracia:
Jeśli jest jakieś napomnienie w Chrystusie, jeśli jakaś moc przekonująca miłości, jeśli jakiś udział w Duchu, jeśli jakieś serdeczne współczucie, dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego, a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie.
Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich. Niech was ożywia to dążenie, które było w Chrystusie Jezusie.
On, istniejąc w postaci Bożej
nie skorzystał ze sposobności,
aby na równi być z Bogiem,
lecz ogołocił samego siebie,
przyjąwszy postać sługi,
stawszy się podobnym do ludzi.
A w tym co zewnętrzne uznany za człowieka,
uniżył samego siebie,
stawszy się posłusznym aż do śmierci,
i to śmierci krzyżowej.
Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko
i darował Mu imię
ponad wszelkie imię,
aby na imię Jezusa
zgięło się każde kolano
istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych,
i aby wszelki język wyznał,
że Jezus Chrystus jest Panem,
ku chwale Boga Ojca.
Oto Słowo Boże.
Ewangelia
Mt 21,28–32 Nawrócenie prowadzi do zbawienia
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu:
„Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: »Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy«. Ten odpowiedział: »Idę, Panie«, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: »Nie chcę«. Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?”.
Mówią Mu: „Ten drugi”.
Wtedy Jezus rzekł do nich: „Zaprawdę powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć”.
Oto słowo Pańskie.